91 najlepszych żartów o małżeństwie, ślubach, mężach i żonach

5/5 - (1 hlasů)

Przygotowaliśmy dla Was zbiór najlepszych dowcipów o małżeństwie, ślubach, mężach i żonach. Jak to zwykle bywa, większa część z nich jest skierowana do kobiet. Ale drogie panie, nie dajmy się — znajdzie się też kilka naprawdę trafnych żartów o mężczyznach. To wciąż jednak humor i przymrużenie oka, więc wierzę, że podczas czytania dobrze będą się bawić czytelnicy obu płci. 

Najlepsze dowcipy o małżeństwie

  1. Spotykają się dwaj kumple:
    „Podobno się ożeniłeś?”
    – „Tak, tak, ożeniłem się.”
    „To musisz być szczęśliwy…”
    – „No, muszę.”
  2. Panna młoda pyta narzeczonego: „Kochanie, co najbardziej podoba ci się w dziewczynach? Inteligencja czy uroda?”
    – „Ani jedno, ani drugie, podobasz mi się tylko ty!”
  3. „Słyszałeś już, że żona wyprowadziła się od Piotra?”
    „Tak? I jak on to znosi?”
    „No, teraz już jest w porządku, ale na początku bał się, że wróci.”
  4. Byłem z żoną na zakupach w supermarkecie i znowu gdzieś mi zniknęła.
    Szukałem jej jakieś 15 minut i byłem już kompletnie zrozpaczony, kiedy zobaczyłem młodą, piękną i szczupłą dziewczynę.
    Zapytałem ją: „Zgubiłem żonę. Mogę chwilę z panią porozmawiać?”
    Odpowiedziała: „Tak, ale jak to panu pomoże znaleźć żonę?”
    Powiedziałem: „Zobaczy pani, że w ciągu 30 sekund tu będzie!”
  5. „Mój mąż codziennie robi mi wykład o tym, jak świetnie gotowała jego matka” — skarży się Basia.
    „Mój mąż też tak robił” — macha ręką Ewa.
    „I już nie robi?”
    „Nie! Zaczęłam mu opowiadać, jak świetnie mój tata potrafił zarabiać duże pieniądze.”
  6. Małżeństwo kładzie się spać.
    On przytula się do żony od tyłu: „Kochanie, jeszcze nie chce mi się spać. Może wypróbujemy jakieś nowe pozycje?”
    Ona: „To dobry pomysł! Skoro nie możesz spać, możesz iść prasować, a ja zostanę leżeć.”
  7. „Dlaczego wczoraj nie było cię w knajpie?”
    „Ech, moja żona zdecydowała, że mi się tam nie chce!”
  8. „Ukradli panu kartę kredytową? I dlaczego pan tego nie zgłosił?”
    „Bo ten złodziej wydaje mniej niż moja żona.”
  9. Żona przegląda się w lustrze i pyta męża: „Kochanie, co mam założyć na plażę, żeby zwrócić uwagę innych?”
    Mąż odwraca się i mówi: „Spróbuj narty…”
  10. Mała córka pyta ojca: „Tato, a dlaczego ożeniłeś się z mamą?” Tata patrzy na nią, po czym odwraca się w stronę żony i mówi: „Widzisz, nawet dziecko tego nie rozumie!”
  1. Ja i moja żona żyliśmy szczęśliwie przez dwadzieścia lat. A potem się poznaliśmy.
  2. Żona: „W małżeństwie z tobą nie znalazłam tego, czego oczekiwałam.”
    Mąż: „Ja za to znajduję to, czego się nie spodziewałem…”
  3. „Słyszałem, że się ożeniłeś?” „No tak, znudziło mi się przesiadywanie po knajpach.” „I co teraz?” „Teraz znowu mnie to bawi.”
  4. Przed ślubem Jasio pyta ojca: „Czy istnieje w ogóle jakiś niezawodny sposób na udane małżeństwo?” „Oczywiście. Otwarty portfel i zamknięta buzia!”
  5. Mężczyzna spotyka kolegę i mówi mu: „Cześć, Marcin, podobno niedawno trafił cię piorun?” 
    Marcin na to: „Nawet nie pamiętam, po dziesięciu latach małżeństwa takich drobiazgów już się nie zauważa.”
  6. Mąż wraca do domu i mówi do żony:
    „Dziś będę cię kochał aż do śmierci, kochanie.”
    Żona uradowana biegnie do łazienki, bierze prysznic, perfumuje się i szybko wraca do sypialni, a tam znajduje śpiącego męża.
    Budzi go i pyta: „No i co z tym kochaniem?”
    Mąż przewraca się na drugi bok i mruczy: „Daruję ci życie…”
  7. Student aktorstwa pisze do domu: „Dostałem już pierwszą rolę — gram mężczyznę żonatego od 20 lat.” Ojciec odpisuje mu: „Nie martw się, z czasem dostaniesz też rolę z tekstem.”
  8. Napisałem kredą na chodniku: „Kochanie, przyjdę, gdy twój mąż wyjdzie!” Z tego bloku od prawie tygodnia nikt nie wyszedł…
  9. Pewien starszy mężczyzna został zaproszony pewnego dnia na kolację do swoich dawnych przyjaciół. Ogromne wrażenie zrobiło na nim to, że jego przyjaciel, za każdym razem, gdy zwracał się do swojej żony, mówił do niej: kochanie, skarbie, złotko, moja miłości, najdroższa i tym podobnie. Para żyła w małżeństwie już prawie siedemdziesiąt lat i było widać, że wciąż są w sobie bardzo zakochani. Kiedy żona wyszła z jadalni do salonu, mężczyzna nachylił się do gospodarza i powiedział: „Uważam, że to wspaniałe, że po tylu latach nadal zwracasz się do swojej żony takimi czułymi imionami.” Gospodarz spuścił głowę. „Muszę ci powiedzieć prawdę” — odparł — „jej imię wypadło mi z pamięci już dziesięć lat temu, a śmiertelnie boję się zapytać, jak się nazywa.”
Najlepsze dowcipy o małżeństwie

Dowcipy o ślubie

  1. „Kiedy się z tobą żeniłem” — mówi mąż — „byłem w tobie kompletnie szalony…”
    „Widzisz” — odpowiada żona — „już wtedy podejrzewałam, że nie jesteś całkiem normalny.”
  2. „Mamo, dlaczego panna młoda jest cała na biało?” pyta Betka mamę. „Bo biały to kolor szczęścia, niewinności i radości, a dzisiejszy dzień jest jej najradośniejszym dniem” wyjaśnia z zaangażowaniem mama. Po chwili namysłu dziewczynka znów odwraca się do mamy i pyta: „A dlaczego pan młody jest cały na czarno?”
  3. „Kiedy mnie poślubisz, mój drogi, chcę, żebyś wiedział, że zawsze będę dzielić z tobą wszystkie twoje porażki, przegrane, kłopoty, trudności i inne zmartwienia” — wyznaje dziewczyna. „Ale ja jestem całkiem szczęśliwym mężczyzną, nie mam żadnych zmartwień ani problemów” — odpowiada chłopak. „Bo jeszcze mnie nie poślubiłeś!”
  4. W noc poślubną mężczyzna zabiera swoją świeżo upieczoną żonę do hotelu i w doskonałym humorze zamawia apartament na cały weekend. Recepcjonista nachyla się wtedy do kobiety i szepcze jej do ucha: „Chyba bardzo się pani mu podoba, zwykle zamawia u nas pokój tylko na jedną noc.”
  5. Wszystko się zmienia, więc świeżo upieczona żona świetnie kocha i kiepsko gotuje. Po kilku latach jest dokładnie odwrotnie.
  6. Urzędnik udzielający ślubu: „A teraz niech podejdzie najszczęśliwsza para tego dnia. Proszę więc pannę młodą… i jej matkę.”
  7. „Dlaczego ciągle nazywacie swoją córkę bumerangiem?”
    „Nie dziwcie się! Ile razy wyszła za mąż, tyle razy wróciła.”
  8. Żona gajowego mówi do męża: „Adamie, jutro minie 30 lat, odkąd się pobraliśmy. Powinieneś zastrzelić dzika.”
    „A dlaczego, proszę cię? Co ten biedak jest temu winien?”
  9. Leży dwoje kochanków pod kołdrą, a mężczyzna pyta kobietę: „Co by było, gdybym jutro przyszedł z kwiatami i poprosił cię u was w domu o rękę?”
    „No nie wiem, myślę, że mąż by się zdenerwował, a dzieci by się z ciebie śmiały.”

Vyrob si sám svatební tiskoviny snadno a levně!

  • S našimi šablonami si snadno vytvoříš nejen oznámení, ale i harmonogram. jmenovky, svatební menu, zasedací pořádek či svatební noviny.
  • Perfektně na míru tvým potřebám.
  • Ušetříš několik tisíc korun oproti objednávání svatebních tiskovin v tiskárně.
91 najlepszych żartów o małżeństwie, ślubach, mężach i żonach
  1. Tomek głaszcze dłoń swojej narzeczonej i z poczuciem winy mówi: „Kochanie, chciałbym jeszcze przed nocą poślubną zwierzyć ci się z moich miłosnych przewinień.” „Ale przecież opowiadałeś mi o nich już tydzień temu.” „No tak, ale to było tydzień temu…”
  2. Kilka miesięcy po ślubie matka pyta swoją niedawno wydaną za mąż córkę: „No i co, jak traktuje cię twój mąż?” „Absolutnie wspaniale, dostaję od niego wszystko, czego potrzebuję.” „To chyba potrzebujesz bardzo niewiele” — stwierdza doświadczona kobieta.
  3. Siedzi facet w salonie, ogląda telewizję i krzyczy:
    „Nie, nie, nie wchodź do tego kościoła, idioto, proszęęę… no i wszedł, głupek…!!!”
    Z kuchni odzywa się żona: „Co jest, Józek? Znowu oglądasz horror?”
    – „Ależ skąd, nasz ślub.”
  4. Pannie młodej zrobiło się źle podczas wesela. Pan młody odprowadził ją do sypialni i od razu wykorzystał sytuację. Kiedy wrócił do pozostałych gości weselnych, urzędnik udzielający ślubu pyta go, jak czuje się panna młoda. „Dobrze, dałem jej jakieś krople i pomogło.” Urzędnik przygląda się panu młodemu i mówi: „Widzę, że aptekę ma pan jeszcze otwartą.”
  5. „Dzisiejsza młodzież odczuwa przerażenie przed ślubem.”
    „Widać postęp w edukacji. Ja aż do ślubu nie wiedziałem, co to przerażenie.”
  6. Staszek od kilku lat bywa w domu swojej partnerki, ale o ślubie dotąd nie padło ani słowo. Matka dziewczyny nie wytrzymuje i stawia mu ultimatum: „Albo ożenisz się z Lenką, albo więcej się nie zobaczymy!”
    Staszek na to: „A nie dałoby się połączyć jednego z drugim?”
  7. W drodze na ceremonię ślubną dochodzi do wypadku samochodowego i oboje narzeczeni giną na miejscu. Razem trafiają do nieba. Czekają w „recepcji” na św. Piotra. Kiedy przychodzi, od razu pytają go, czy w niebie można zawrzeć małżeństwo. Św. Piotr odpowiada: „No, to pierwszy raz, kiedy ktoś o to pyta. Muszę to sprawdzić.” Para więc czeka. Kiedy mijają już miesiące i zaczyna im brakować cierpliwości, pojawia się św. Piotr z odpowiedzią: „W porządku, w niebie możecie zostać poślubieni.” Na to młodzieniec pyta: „Tak na wszelki wypadek, gdyby nam nie wyszło… Czy w niebie można się też rozwieść?” „Chyba sobie żartujecie! Trzy miesiące szukałem tutaj księdza. Wyobrażacie sobie, jak długo szukałbym prawnika?”
  8. „Córka przyznała mi się, że chcecie się pobrać. Ustaliliście już dzień ślubu?” — pyta ojciec przyszłego zięcia. „Ten problem zostawiłem jej.” „A ślub będzie kościelny czy cywilny?” „O tym zdecyduje jej matka.” „A z czego będziecie żyć?” „To, proszę pana, zależy od pana!”
Dowcipy o ślubie

Zabawne rady do małżeństwa

  1. Cztery tajemnice szczęśliwego małżeństwa:
    1. ważne jest, aby znaleźć kobietę, która umie gotować i sprzątać
    2. ważne jest, aby znaleźć kobietę, która umie zarabiać pieniądze
    3. ważne jest, aby znaleźć kobietę, która lubi seks
    4. ważne jest, aby te trzy kobiety nigdy się nie spotkały
  2. Zasada dobrego męża: Szafa żony musi być tak pełna, żeby żaden mężczyzna się w niej nie zmieścił.
  3. Mężczyzna w związku powinien zawsze mieć ostatnie słowo, a powinno ono brzmieć: „Tak, kochanie.”
  4. Jak zmusić męża, żeby zapamiętał datę rocznicy ślubu? Wyjdź za niego w jego urodziny!
  5. Symbol ślubu — dwa połączone kółka.
    Uwaga, panowie — to zalążek łańcucha!
  6. Dekalog przykazań dla teściowych
    1. Nie będziesz udzielać rad bez proszenia.
    2. Nie będziesz się wtrącać.
    3. Nigdy nie będziesz mówić: „Ale kiedyś robiliśmy to inaczej…”
    4. Nigdy nie będziesz obrażona.
    5. Będziesz kochać i dużo dawać.
    6. Nie będziesz źle wychowywać swoich wnuków.
    7. Zawsze będziesz mieć dobry humor.
    8. Nie będziesz nachalna.
    9. Będziesz do dyspozycji, kiedy tylko będzie potrzeba.
    10. Powinnaś umieć w każdej chwili natychmiast zniknąć.

Przeczytaj także: 101 najpiękniejszych cytatów o małżeństwie

Zabawne rady do małżeństwa

Dowcipy o mężach

  1. Mąż wraca do domu i znajduje swoją żonę leżącą nago na kanapie. „Co ty tu robisz, możesz mi to jakoś wyjaśnić?” „No co, nie mam się w co ubrać!” wyrzuca z siebie żona. Mąż podbiega do szafy. „Jak to nie masz się w co ubrać?! No popatrz: jedna sukienka, druga sukienka, trzecia sukienka, cześć Karol, czwarta sukienka…”
  2. Wczoraj wieczorem oglądaliśmy z żoną film „Morderstwo doskonałe”. Był świetny! Tylko trochę mnie niepokoiło, że cały czas robiła notatki.
  3. Kobieta wyszła za mąż, ale jej mąż był agresywny. Rozwiodła się, wyszła za mąż drugi raz, ale mąż ją zostawił.
    Wyszła więc za mąż po raz trzeci, ale jej mąż zawiódł w łóżku. W końcu dała ogłoszenie do gazety:
    „Szukam mężczyzny, który nie będzie mnie bił, nie opuści mnie i nie zawiedzie mnie w łóżku.”
    Następnego dnia dzwoni dzwonek do drzwi. Za drzwiami stoi mężczyzna bez rąk i bez nóg.
    – „Dzień dobry, widziałem pani ogłoszenie w gazecie.”
    „To proszę mi coś o sobie opowiedzieć…” mówi kobieta.
    – „No, nie mam rąk, więc nie mogę pani bić. Nie mam nóg, więc pani nie ucieknę.”
    „No dobrze, ale skąd mam wiedzieć, że jest pan dobry w łóżku?” pyta kobieta.
    – „Przecież zadzwoniłem do drzwi, prawda?”
  4. „Dlaczego jesteś taki smutny?”
    – „Ech, zmarła mi żona.”
    „A dlaczego jesteś taki podrapany?”
    – „Broniła się…”
  5. „Nie złościsz się, że tak późno wróciłem do domu?”
    „Nie, już się z tym pogodziłam.”
    „Szkoda, miałem przygotowaną taką piękną wymówkę.”
  6. Żona wraca rano do domu i twierdzi mężowi, że spała u najlepszej przyjaciółki. Mąż dzwoni potem do jej 10 najlepszych przyjaciółek i dowiaduje się, że u żadnej z nich nie spała. Mężczyzna wraca rano do domu i twierdzi, że spał u najlepszego kolegi.
    Kiedy żona bierze telefon i dzwoni do jego 10 najlepszych kolegów, okazuje się, że spał u 7 z nich, a 3 przysięga jej, że jeszcze tam śpi!
  1. „Czyli żona pojechała do sanatorium, panie sąsiedzie? I odprowadził ją pan aż na dworzec? To bardzo miła troska z pana strony.”
    „Jaka tam troska. Pewność to pewność!”
  2. Sześcioletni chłopczyk pyta: „Tatusiu, tatusiu, czy byk to mąż krowy?” „Nie, synku, mąż to wół. Byk to kochanek.”
  3. Mąż przedwcześnie wrócił z delegacji. Na balkonie znajduje nagiego faceta. „Co pan tu robi?” „Wie pan, byłem u sąsiadki nad wami, przyszedł jej mąż, sam pan rozumie, więc chciałem poprosić o jakieś ubranie.”
    „To naturalne, my, faceci, musimy sobie pomagać.” Pożyczył mu więc coś i dyskretnie wyprowadził z mieszkania. Po północy mąż nagle gwałtownie siada na łóżku: „Do diabła, przecież nad nami nikt nie mieszka!”
  4. Żona wysłała swojego męża w rocznicę ślubu po ślimaki i wino.
    Mąż w drodze powrotnej zatrzymał się w gospodzie, że niby wypije tylko jedno piwko i wróci do domu. Nagle patrzy na zegarek, a tu już 2 w nocy. Szybko więc rusza do domu, zatacza się i myśli, jak to wyjaśni…
    Przed drzwiami wpada na pomysł. Ustawia ślimaki jeden za drugim w odstępach 15 cm i dzwoni. Kiedy wściekła żona otwiera drzwi, facet odwraca się w stronę ślimaków i woła: „No dalej, wy leniwe cholery, jeszcze 2 metry i jesteśmy w domu!”
  5. Żona celnika jest w łóżku z kochankiem, gdy nagle zgrzyta zamek i mąż nieoczekiwanie wraca z pracy. Kochanek chowa się pod łóżko. Celnik nabiera podejrzeń i zaczyna przeszukiwać mieszkanie. Otwiera szafę, wysypują się kartony papierosów. „Tu wszystko w porządku” — mruczy. Zagląda do pojemnika na pościel, a tam kilka butelek whisky. „Pojemnik na pościel też w porządku, gdzie on może być?” Spod łóżka wysuwa się ręka z tysiącem. Celnik zgarnia pieniądze do kieszeni i mruczy: „Pod łóżko też już zaglądałem…”
  6. Majętny mężczyzna od lat ma romans ze swoją włoską kochanką. Pewnego dnia ona przychodzi i mówi mu, że jest w ciąży. Mężczyzna jest gotów zrobić wszystko, żeby uniknąć skandalu i rozwodu, więc proponuje kobiecie, żeby wyjechała do Włoch, tam urodziła i tam mieszkała z dzieckiem, a on będzie płacił na dziecko, jak należy, do 18. roku życia. „A jak dam ci znać, że dziecko już się urodziło?” pyta jeszcze kochanka. „Po prostu wyślij mi pocztówkę i napisz na niej spaghetti.”
    Po dziewięciu miesiącach bogacz wraca do domu, a tam czeka już jego żona z pocztówką w ręku: „Przyszła do ciebie bardzo dziwna pocztówka, musisz mi to wyjaśnić!” decyduje i pokazuje mężowi osobliwą wiadomość, w której napisano: „Spaghetti, spaghetti, spaghetti, dwa razy z klopsikami, raz bez.”
Dowcipy o mężach

Dowcipy o żonach

  1. „Tato, dlaczego te cukierki są zawinięte w szeleszczące papierki?”
    „Żebyśmy słyszeli, jak mama chudnie.”
  2. Wczoraj dałem ogłoszenie do gazety, do działu instrumenty muzyczne:
    „Zamienię żonę na inny instrument perkusyjny.”
  3. Jaka jest różnica między dziewczyną a żoną? Około 30 kg.
  4. „Zaginęła mi żona…”
    „Mnie też… To chodźmy szukać razem.”
    „Jak wygląda?”
    „Szczupła, wysoka blondynka, długie nogi, piersi piątki… A twoja?”
    „Teraz ją olej, idziemy szukać twojej.”
  5. „Wczoraj strasznie pokłóciłem się z żoną, latały talerze, policzki też… było okropnie. Oczywiście dla niej. W końcu przypełzła do mnie na kolanach.”
    „I co mówiła?”
    „Wyłaź spod tej kanapy, tchórzu!”
  6. Przychodzi kobieta do apteki. Podchodzi prosto do farmaceuty i mówi: „Potrzebowałabym cyjanek.”
    „Na co cyjanek?” pyta farmaceuta.
    „Żeby zabić męża” odpowiada kobieta.
    „Żeby zabić męża? Zwariowała pani? To nielegalne, mógłbym stracić licencję, a do tego oboje trafilibyśmy do więzienia!”
    Kobieta patrzy na niego i wyciąga z torebki zdjęcie męża w łóżku z żoną aptekarza.
    „No to co innego!” mówi aptekarz. „Nie powiedziała pani, że ma receptę!”
  7. Żona mówi do męża: „Naprzeciwko wprowadził się nowy lokator i mógłby mnie widzieć, jak się rozbieram. Musimy zamówić rolety.” Mąż na to: „Zostaw go, raz popatrzy i sam sobie zamówi rolety.”
  8. W gabinecie: „No i co panu dolega, panie Nowak?”
    „Żona.”
  9. Żona: „Spójrz, Ładziu, na tego pijanego faceta.”
    Mąż: „Kto to jest?”
    Żona: „10 lat temu poprosił mnie o rękę, a ja mu odmówiłam.”
    Mąż: „Widzę, że dalej świętuje…”
  10. Kiedy twoja żona ma na twarzy tonę kosmetyków, to wszystko jest w porządku.
    Ale spróbuj wrócić do domu i mieć na twarzy choćby maleńką smugę szminki!
  11. Żona po raz pierwszy przychodzi odwiedzić swojego Ładę w więzieniu i od razu wypytuje: „Jak się czujesz? Przyzwyczaisz się tutaj?”
    Mąż: „Nie martw się. Jest tu jak w domu. Nigdzie nie wolno mi wychodzić, a jedzenie też jest do niczego!”
  12. Przychodzi facet do kasy w kinie i mówi: „Dwa bilety.”
    Dziewczyna w kasie: „Hobbit?”
    – „Nie, to moja żona…”
  13. Żona: „Wiesz, co chciałabym dostać na urodziny?” Mąż: „No, mów.” Żona: „No, chciałabym coś, co robi od 0 do 100 w 3 sekundy…” Mąż chwilę się zastanawia i mówi… „To kupię ci wagę!”
  1. Mąż strasznie chrapie w nocy. Jego żona postanawia wypróbować trik, który poradziła jej koleżanka.
    Kiedy mąż zaczyna chrapać, przykleja mu pod nos opakowanie po serkach ołomunieckich.
    Nagle mąż drga, przestaje chrapać i mówi: „Kasiu, śpisz?”
    – „Nieee, jeszcze nie śpię.”
    „To na Boga, przykryj się…”
  2. SMS od męża:
    Kochanie, na przejściu dla pieszych potrącił mnie samochód.
    Karolina odwiozła mnie do szpitala.
    Lekarze mnie zbadali, zrobili testy i rentgen.
    Pod czaszką zebrało się sporo krwi, ale mam nadzieję, że nie spowoduje to uszkodzenia mózgu.
    Do tego mam jeszcze złamane trzy żebra, skomplikowane złamanie lewej nogi i roztrzaskany prawy łokieć.
    Lekarze mają nadzieję, że nie będą musieli amputować mi ręki.
    Twój Karol

    SMS od żony:
    JAKA KAROLINA….?!
  3. Policjant zatrzymuje kierowcę, który jest wyraźnie pijany.
    „Nie wstyd panu, człowieku? Czy nie byłoby lepiej, gdyby w takim stanie oddał pan kierowanie żonie?”
  4. Kiedy w małżeństwie jest kryzys, wina leży po obu stronach
    … zarówno po stronie żony, jak i po stronie teściowej.
  5. Moja żona zostawiła na lodówce wiadomość: „To nie działa. Już dłużej tego nie wytrzymam. Idę mieszkać do matki.”
    Otworzyłem lodówkę. Światło się świeciło. Piwo było zimne… O czym ona, do cholery, mówiła?
    Kierowca na to: „Niech się pan nie gniewa, jestem pijany w sztok, ale wariatem nie jestem!”
  6. „Drogi panie, na pańską chorobę jest tylko jedno lekarstwo — spokój, spokój i jeszcze raz spokój.”
    „Czyli radzi mi pan, doktorze, żebym się rozwiódł?”
  7. „Dlaczego zawsze wychodzisz na balkon, kiedy twoja żona śpiewa?”
    „Żeby nikt nie pomyślał, że ją biję.”
  8. Na przyjęciu żonie spada na sukienkę kawałek ciasta. Zdenerwowana mówi do męża: „Popatrz, wyglądam jak świnia.” „No i jeszcze masz plamę na sukience” — zauważa mąż.
  9. Pan broni się w sądzie: „To prawda, że obrażałem żonę słownie, ale nieprawda, że przy tym fizycznie ją zaatakowałem. Nie było to nawet możliwe, ponieważ byłem schowany pod łóżkiem.”
  10. Młoda kobieta przychodzi do pracy z podbitym okiem. „Co ci się stało?” pytają koleżanki.
    „Mąż mnie zbił.”
    „Myślałyśmy, że wyjechał w delegację.”
    „No właśnie! Ja też tak myślałam…”
  11. Mąż grzebie w jedzeniu i pyta żonę: „To znowu z puszki?” „Tak, kochanie. Na puszce był taki uroczy piesek, a do tego było napisane: »Dla twojego pupila«, więc nie mogłam się oprzeć.”
  12. Pięcioletni chłopiec obserwuje matkę, jak maluje się w łazience, i tak jej słodzi: „Mamusiu, jesteś ładna… Jesteś najładniejsza na świecie!” Wtem zagląda tata i mruczy: „Słuchaj, Petro… Nie powinnaś kiedyś pójść z tym chłopakiem do okulisty…?”
  13. Dzień po nocy poślubnej: Nowożeniec nie mógł się doczekać, aż wyskoczy ze swoimi starymi kumplami. Wieczorem mówi do żony: „Idę do baru, kochanie, napiję się piwa.” „Chcesz piwo, kochanie?” żona otworzyła lodówkę i pokazała mu 25 różnych rodzajów piwa z 12 krajów. Mąż trochę się zawahał: „Tak, kochanie, ale w barze, wiesz, mają schłodzone kufle.” „Chcesz schłodzony kufel, kochanie?” a żona sięgnęła do zamrażarki i wyjęła idealnie schłodzony kufel do piwa, tak zmrożony, że zaczął przymarzać jej do ręki, kiedy go trzymała. Mąż, trochę pobladły, mówi: „Tak, moja najdroższa, ale w barze mają przekąski, są naprawdę świetne! Nie będzie mnie długo, zaraz wrócę. Obiecuję. Dobrze?” „Chcesz przekąski, mój cukiereczku?” żona kolejno postawiła na stole marynowany ser, utopence, kapustę, skrzydełka z kurczaka, parówki w cieście, marynowane kapelusze grzybów, plastry wieprzowiny itd. „Ale, najdroższa, … w barze,… wiesz, .. z kolegami, … te przekleństwa, wulgarne słowa i to wszystko…” „Chcesz wulgarne słowa, mój pyszczku? To wypij to zasrane piwo z tego twojego pieprzonego kufla i zeżryj te cholerne przekąski, bo nigdzie nie pójdziesz! 

Plánuj svatbu bez stresu:

Chcete ušetřit spoustu času a peněz při plánování svatby?

Więcej ślubnych inspiracji:

Plánuj svatbu s lehkostí!

91 najlepszych żartów o małżeństwie, ślubach, mężach i żonach
91 najlepszych żartów o małżeństwie, ślubach, mężach i żonach
91 najlepszych żartów o małżeństwie, ślubach, mężach i żonach
91 najlepszych żartów o małżeństwie, ślubach, mężach i żonach
91 najlepszych żartów o małżeństwie, ślubach, mężach i żonach
91 najlepszych żartów o małżeństwie, ślubach, mężach i żonach

Zapiszcie sobie dowcipy o małżeństwie na później (nigdy nie wiadomo, kiedy znów się przydadzą):